Pytasz, co widzę? Nic.... nic nie widzę. Gęsta mgła obniżająca widoczność do 1-2 metrów, skutecznie zmienia fotograficzne cele. Melancholijny nastrój, cisza przerywana od czasu do czasu przez ptaki to historia pewnego poranka nad Jeziorem Żywieckim w Beskidzie Małym. Pięknego, mimo braku "popularnego" światła, dzięki któremu można wykonać kilka pocztówkowych kadrów zdobywających w łatwy sposób swoich fanów. 

Takie trudne poranki zmuszają do myślenia i poszukiwania "czegoś" co jest warte ruchu migawki. Z perspektywy czasu niejednokrotnie cenię je często bardziej niż kolory wschodzącego słońca. Wschody słońca czy poranki nad jeziorami czy rzekami mają to do siebie, że zwykle nie jest się jednak samemu.

Jezioro Żywieckie Jezioro Żywieckie Jezioro Żywieckie Jezioro Żywieckie Jezioro Żywieckie Jezioro Żywieckie Jezioro Żywieckie Jezioro Żywieckie Jezioro Żywieckie Jezioro Żywieckie