Ha! Zima pokazała, że potrafi. -20 stopni Celcjusza to przyznacie jest całkiem rześka i orzeźwiająca temperatura. Wcale nie narzekałam, nie zostałam zaskoczona jak zwykle są nasi "drogowcy".

No dobrze. A co my pokazaliśmy? Nie popisaliśmy się niestety. Smog sięgający ok 800 m n.p.m, przed którym nie można było się skryć nawet w lesie, to zasługa mieszkańców naszego wspólnego padołu. Z tego właśnie powodu, cieszyłam się jak mogłam chwilami spędzonymi na platformie widokowej na Okrąglicy. Byłam ponad to i ponad tym. Oddychałam na zapas. Żal tylko było maski antysmogowej, która została w Krakowie.

Nie martwcie się jednak. Znalazłam też czas na fotografowanie ;)