Dynów

Nie raz mijany, zazwyczaj w drodze na lub po wschodzie słońca. Fotograficznie niezauważany przeze mnie - Dynów. Małe miasteczko nad Sanem, na Pogórzu Dynowskim. So? Why not Dynów? Przyszła chwila, żeby zatrzymać się na dłuższą chwilę i poszukać fotograficznej inspiracji w - na pierwszy rzut oka - nieciekawym miejscu. 

Już niemal dwie godziny po wschodzie słońca. Mimo to gęsta mgła nadal zalega w dolinie Sanu, częściowo zakrywając niżej położone części Dynowa. Ruszam na poszukiwania ciekawych kadrów. Szukam zwykłego i prostego oblicza małego miasteczka, nie turystycznej laurki. Co znalazłam? Zobaczcie poniżej sami...